Jak wybrać aparat fotograficzny? – poradnik początkującego fotografa cz. 1

Wybór aparatu fotograficznego nie jest prostą sprawą. Konkurencja na rynku ogromna, liczba kategorii w ramach sprzętu fotograficznego mnoga, w danej kategorii producenci ścigają się o miejsce lidera. Niedawno sam zastanawiałem się jak wybrać aparat fotograficzny, który umożliwiłby mi dalszy rozwój umiejętności i oferował ciekawe możliwości. Postaram się opisać Wam te doświadczenia i pomóc w dokonaniu właściwego wyboru.

Aby odpowiedzieć na pytanie jak wybrać aparat fotograficzny, w pierwszej kolejności musimy wiedzieć jakie wymagania powinniśmy postawić przed nowym sprzętem. Jest kilka funkcji, które nasz aparat powinien mieć jeśli chcemy mieć możliwość ciągłego rozwoju. Oczywiście dobre zdjęcie można zrobić każdym sprzętem, nawet telefonem sprzed 10 lat, nie startujemy jednak w konkursie pro-fotograf vs. tani sprzęt, tylko chcemy na spokojnie rozwijać nasze umiejętności bez obstrukcji sprzętowych :).

Jak wybrać aparat fotograficzny – kluczowe funkcje:

  • możliwość zapisu plików w formacie RAW – jest to specjalny format dzięki któremu będziemy mieli możliwość edycji zdjęć i zmiany wielu parametrów bez utraty jakości zdjęcia.
  • możliwość wyboru pracy aparatu w trybach manualnych i półautomatycznych (priorytet czasu lub przesłony) – zapomnij o trybie auto – w tym trybie nie masz żadnej kontroli nad parametrami zdjęcia – to aparat decyduje za Ciebie o wszystkich składnikach zdjęcia. Niekoniecznie muszą być one zgodne z Twoją wizją tego jak chciałbyś uchwycić dany obraz. Wyjście z trybu manualnego (które opiszę w osobnym wpisie) to pierwszy krok (albo drugi, zaraz po kupnie aparatu :)) na drodze fotograficznego rozwoju.
  • możliwość wymiany obiektywu (tutaj nie będę się upierał, szczególnie jeśli zależy nam na małym aparacie, który będzie wygodny w podróży – z czasem jednak okaże się, że zapragniemy jednak mieć możliwość korzystania z różnych obiektywów i trzeba będzie po raz kolejny inwestować w nowy aparat)

Czas przejść do konkretów. Rekomendacje aparatów podzieliłem na trzy typy, w zależności od konkretnych preferencji.

Mały, kieszonkowy aparat – idealny towarzysz podróży:

Tutaj mam dwa typy:

  • Canon G7X Mark II – ten aparat towarzyszył mi w podróży do stanów w 2016r. Jest naprawdę świetny, robi bardzo dobrej jakości zdjęcia, ma wręcz niewiarygodną stabilizację obiektywu – docenisz to w szczególności nagrywając filmy. Ma też dobrze działającą funkcję kręcenia filmów poklatkowych (tzw. timelapse) – nie ma to jak chmury pędzące po niebie. Dodatkowo obiektyw jest jasny. Gdy nie korzystasz z zoomu umożliwia robienie zdjęć nawet przy słabym świetle (gdy korzystasz z zoom’u nieco spada jasnosć obiektywu z f1.8 do f2.8).
    Pewną wadą tego aparatu, jest występujące po jakimś czasie użytkowania zabrudzenie obiektywu od środka drobinkami kurzu. Dzieje się tak ze względu na fakt, że w tym segmencie rynku nie trafiamy na konstrukcje uszczelnione, jak to ma miejsce w zaawansowanych aparatach. Nie przeszkadza to w robieniu zdjęć, ale jest film na youtube, na którym widać ten problem – podczas filmowania pod słońce, promienie padają na obiektyw i autokus ustawia się na powierzchni obiektywu pokrytej drobinkami kurzu. W tym samym filmie pokazany jest bardzo kreatywny sposób wyeliminowania problemu…. Ja nie miałem odwagi :). Link do filmu.
  • Sony RX 100 Mark III lub Mark IV (Mark IV – w zależności od zasobności portfela) – jest to również mały aparat bez wymiennych obiektywów, który doskonale sprawdzi się w podróży. RX 100 wskazywany jest jako bezpośredni konkurent Canona G7X. Nie miałem możliwości pracy z tym aparatem, ale jest często polecany w tej kategorii.  Jego test możecie przeczytać tutaj.

Zalety i wady małych aparatów:

Zalety:

+ mały rozmiar i waga – można bez problemu trzymać je w kieszeni, lub w małym pokrowcu przy pasku, a jak to się często mówi: „Najlepszy aparat to taki, który masz zawsze przy sobie”.

+ cena – ze względu na fakt, że nie musimy inwestować w dodatkowe obiektywy zawsze będzie taniej niż w kolejnych grupach

+ niepozorny wygląd – fotografowani ludzie nie czują się onieśmieleni wielkością obiektywu z którego do nich mierzymy

+ możliwość wyświetlenia na ekranie aparatu dokładnie takiej ekspozycji kadru, jaką będziemy mieli po wciśnięciu migawki

Wady:

– brak wymiennych obiektywów – jest to spora wada, aparat ma wbudowany obiektyw więc jest mały, ale przez to tracimy bardzo wiele możliwości wykorzystania optycznych właściwości ultra szerokokątnych obiektywów, dużych zoom’ów, itp.

– te aparaty nie nadają się do studia, czy półprofesjonalnych lub profesjonalnych zastosowań – nie zamontujemy na nim flasha, lub nawet odbiornika radiowego, żeby wyzwolić flash zewnętrzny

– nie ma wizjera optycznego (w Sony jest wysuwany wizjer elektroniczny) –  kadr musimy komponować patrząc na ekran aparatu

– jest spore opóźnienie (tzw. shutter lag) pomiędzy naciśnięciem spustu migawki, a wykonaniem zdjęcia

– mała matryca powoduje pogorszenie jakości zdjęcia w słabym świetle

 

Bezlusterkowce – spore możliwości przy stosunkowo małym rozmiarze

Te aparaty charakteryzują się brakiem wewnętrznego lustra, które w lustrzankach umożliwia obserwowanie fotografowanego obiektu przez wizjer optyczny. Zamiast tego zastosowany jest inny typ wizjera – elektroniczny. Jest to mały monitor, umieszczony zamiast wizjera, wyświetlający obraz rejestrowany przez matrycę aparatu.

Bezlusterkowce od jakiegoś już czasu zdobywają rynek i co chwila kolejny model ogłaszany jest jako ten, który zabije wszystkie lustrzanki – na śmierć. Ta przepowiednia jednak jakoś nie bardzo chce się spełnić. Lustrzanki w dalszym ciągu mają się całkiem nieźle, a rynek poszerzył się po prostu o kolejną, ciekawą kategorię aparatów bezlusterkowych.

Bezsprzeczną zaletą tych aparatów jest mniejszy rozmiar i wagą, przynajmniej w porównaniu do ich lustrzanego rodzeństwa. O niektórych z nich (Sony a6000 i 6300) mówi się, że mają równie szybkie systemy autofokusa, jak lustrzanki – ja się z tym nie zgadzam.

W aparatach bezlusterkowych nie unikniemy opóźnienia podczas wykonywania zdjęć:

  • w wizjerze – potrzeba czasu zanim procesor obrazu przetworzy sygnał padający na matrycę przez obiektyw i wyświetli go na ekraniku
  • wynikające z czasu pomiędzy wciśnięciem przycisku migawki, a reakcją aparatu – choć jest ono znacznie mniejsze niż przy kompaktach

Powyższe opóźnienia to ułamki sekund, ale często wystarczają aby przegapić ten decydujący moment.

W tej kategorii polecam następujące aparaty:
Sony Alpha 6000 (starszy model, co za tym idzie tańsza opcja) lub Sony a6300 (jeśli masz budżet)

Sony a6000 był aparatem, który kupiłem po Canonie G7X. Wybrałem ten model, bo nie chciałem kupować dużej i ciężkej lustrzanki, która będzie zbyt duża i ciężka, aby zabierać ją ze sobą gdziekolwiek. A6000 odpowiadał mi budżetowo, rozmiarowo, a jego parametry techniczne miały być w zupełności wystarczające. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna – w pomieszczeniach, przy mniejszej ilości światła okazywało się, że leciwy Nikon D90 był szybszy i celniejszy jeśli chodzi o autofokus. Może to również kwestia obiektu – mojej bardzo ruchliwej,5 letniej córki, która najwyraźniej wymaga zakupu aparatu przeznaczonego do fotografowania sportu, jeśli zdjęcie ma być wyraźne :).

–  Fuji XT1 lub XT2 (zdecydowanie droższa opcja niż dwa typy powyżej) – nie miałem w ręku tych aparatów, są one sporo droższe od innych bezlusterkowców, natomiast w branży powszechny jest ogólny zachwyt plastyką obrazu generowanego przez aparaty te aparaty. Powższechna jest opinia, że zdjęcia prosto z aparatu są tak dobre, że nie potrzebna jest ich późniejsza obróbka na komputerze (no chyba, że ktoś lubi :)). Jeśli ktoś znajdzie budżet Fuji są naprawdę warte rozważenia.

Zalety:

+ nadal stosunkowo mały rozmiar w porównaniu do lustrzanek – aparaty są zgrabne, poręczne, nie stanowią dużego utrudnienia w podróży

+ możliwość zastosowania wymiennych obiektywów – mamy wiele możliwości doboru różnych obiektywów – szerokokątnych, zoomów, stałek, z różną wartością minimalnej przesłony. Zaczyna się prawdziwa przygoda z fotografią, zabawa głębią ostrości, izolacją fotografowanego obiektu – tzw. efektem rozmycia tła – bokeh, w którym zakochuje się większość początkujących fotografów

+ mniejsze opóźnienie pomiędzy wciśnięciem przycisku migawki a zrobieniem zdjęcia

+ możliwość wyświetlenia na ekranie aparatu dokładnie takiej ekspozycji kadru, jaką będziemy mieli po wciśnięciu migawki

+ duża matryca oferuje lepszą jakość zdjęć w słabym świetle

Wady:

– cena – konieczność zakupu aparatu, plus późniejsza inwestycja w kolejne obiektywy znacząco zwiększa budżet

– opóźnienie wynikające z elektronicznego wizjera

– aparat nie wygląda profesjonalnie – argument może trochę absurdalny, bo o umiejętnościach fotografa mówią jego zdjęcia, jednak gdybyśmy chcieli wykonywać zlecenia tego typu aparatami możemy się spotkać z uwagami ze strony klientów dot. mało profesjonalnego wyglądu aparatu

 

Lustrzanki – idziemy na całość

Jeśli zdajesz sobie pytanie jak wybrać aparat fotograficzny, a chcesz fotografować sporty ekstremalne, albo rozbrykane 5 letnie dzieci – wybierz lustrzankę. Trochę tu przesadzam, ale powiedzmy to sobie szczerze: nadal nie ma porównania pomiędzy lustrzanką a bezlusterkowcem. Owszem lusterkowce są większe, cięższe, znaczniej mniej poręczne i stanowią istotną część bagażu w podróży, jednak jest w tym sprzęcie coś magicznego – patrzysz w wizjer, widzisz realny obraz, bez żadnych opóźnień, wciskasz do połowy przycisk migawki, autofokus błyskawicznie łapie ostrość, ciśniesz dalej –  i momentalnie masz zdjęcie, praktycznie bez  żadnych opóźnień, dokładnie wtedy kiedy chcesz. Chwytasz ten właściwy moment, bez opóźnienia.

 

Przechodząc do wyboru konkretnej lustrzanki polecałbym następujące starsze, używane modele:

  • Nikon D90 i jego następcy D7000,7100
  • Canon 70D

Jeśli chcielibyście jednak zainwestować w sprzęt nowy poleciłbym:

  • Nikon D7200
  • Canon 80D

 

Zalety:

+ prawdziwy aparat 🙂

+ optyczny wizjer

+ szybkość działania – brak opóźnienia

+ zaawansowane systemy autofokusa działające również przy słabszym świetle

+ duża matryca oferuje lepszą jakość zdjęć w słabym świetle

+ nieograniczone możliwości rozwoju – studio, zdjęcia astro, sport, plane spotting, portrety, reportaż w słabych warunkach oświetleniowych, etc.

 

Wady:

– cena – drogie są same aparaty jak również obiektywy, których musimy mieć co najmniej kilka

– ciężar –  samo body lustrzanki jest ciężkie, jak dołożymy do tego dobry, jasny obiektyw, okazuje się że łączna waga zestawu przekracza 2 kg – naprawdę trzeba kochać fotografię, aby wybrać się w dłuższą podróż z lustrzanką – albo być fanem siłowni 🙂

– brak możliwości oglądania zdjęcia tak jak ono będzie wyglądać po wciśnięciu przycisku migawki (dla bardziej zaawansowanych fotografów ten punkt jest pomijalny)

Systemy

To co należy wiedzieć decydując się na zakup aparatu z wymiennymi obiektywami to fakt, że wraz z zakupem aparatu zwykle decydujesz się na określony system. Wybór tego systemu będzie determinował Twoje zakupy w przyszłości – chodzi o obiektywy i akcesoria do konkretnych aparatów. Każdy producent wypracował odrębny sposób mocowania obiektywów, a co za tym idzie decydując się na określone aparat – body (pieszczotliwie nazywane również  “puszką” wybieramy konkretny system.

Najpopularniejsze systemy dla lustrzanek to:
Nikon – mocowanie F
Canon i jego system EOS

W przypadku bezlusterkowych Sony – mocowanie E

Wymiennie można stosować obiektywy jedynie przy użyciu specjalnego adaptera, który umożliwia np. zamontowanie obiektywu Canona na aparacie firmy Nikon, itp.

Gdzie kupować?

Jeśli chodzi o używany sprzęt polecam giełdy fotograficzne funkcjonujące na Facebooku:
Polska Giełda Fotograficzna
FOTO – Giełda
Codziennie są tam wystawiane aparaty, obiektywy, akcesoria, książki, etc.

Dodatkowo oczywiście warto spojrzeć na ofertę na:

Jeśli chodzi o nowy aparat polecam sprawdzenie ceny na popularnym Ceneo.

Przy zakupie aparatu należy sprawdzić jego przebieg – liczbę wykonanych zdjęć – można to sprawdzić dedykowanymi programami, do danego typu aparatu, które na podstawie ostatniego wykonanego zdjęcia podają przebieg aparatu, czyli liczbę klapnięć migawki. Jest to o tyle ważne, że większość aparatów ma maksymalną liczbę otwarcia i zamknięcia migawki, na które obliczona została żywotność sprzętu. Zwykle to około 150.000 zdjęć, zależy to jednak od modelu. Oczywiście nie oznacza to, że po zrobieniu takiej liczby zdjęć aparat odmówi posłuszeństwa, jednak prawdopodobieństwo awarii przy tego typu przebiegach znacząco rośnie.

A gdybyście zapytali mnie w jaki JEDEN aparat na start zainwestowałbym dziś? Byłby to Nikon D7200.

Zachęcam do przeczytania innych moich wpisów, w szczególności tych dotyczących usprawnienia techniki fotografowania oraz dwóch gadżetów fotograficznych, które będą bardzo przydatne gdy kupisz już aparat.

Jeśli podobał Ci się ten tekst – bardzo się cieszę. Pomóż mi dotrzeć do innych potencjalnie zainteresowanych – udostępnij proszę ten tekst na Facebooku. A jeśli masz jakieś pytania, zapraszam serdecznie do komentowania.

Może Ci się również spodoba

14 komentarzy

  1. Barbara napisał(a):

    Bardzo przydatny artykuł. W ogóle muszę przyznać, że jest to interesujący blog 😉 Będę tutaj częstszym gościem.

  2. PoczątkującyFotograf napisał(a):

    Bardzo dziękuję za miłe słowa – motywują do dalszego pisania. Oczywiście zapraszam do regularnego odwiedzania bloga, a gdyby pojawiły się jakieś pytania, proszę je śmiało zadawać w komentarzach.

  3. Kristina napisał(a):

    Dziękuję za wpis! A co powiesz o Nikon 5300 lub 5500 ? Jeden fotograf polecał właśnie te modele na start. Właśnie zastanawiam się czy warto… 🙂 dziękuję i życzę natchnienia! 😉

    • Początkujący Fotograf napisał(a):

      Hej, będą okej. Myślę że na start w zupełności wystarczą. Dzięki za natchnienie – życzę udanych zakupów! Może uda się upolować jakiś używany sprzęt? Wczoraj napisałem jak podejść do zakupu: http://poczatkujacyfotograf.pl/kupowac-uzywany-sprzet/ 🙂

      • Kristina napisał(a):

        Dzięki, raczej o takim myślałam:) Właśnie zupełnie niedawno odkryłam w sobie zainteresowanie fotografią. Szczególnie ślubną, rodzinną, ewentualnie produktową. Niedawno próbowałam siebie w reportażu – nie chwaląc się całkiem nieźle mi szło pod okiem znajomego fotografa:)
        Chciałam kupić aparat używany, ale z tego co widzę, nie będzie to takie proste, jak myślałam:)))

  4. Ola napisał(a):

    Jaki aparat polecilby Pan do fotografii w gabinecie stomatologicznym? Mam nikona d80 i obiektyw 18-200 i ten ciężar mnie przeraża. Myślę o Olympus pen lub omd m 10 ale wciąż się zastanawiam.

  5. Początkujący Fotograf napisał(a):

    Rozumiem, że zamierzasz fotografować ludzi, wnętrza, nie mówimy o jakichś specjalistycznych zębowych zastosowaniach? 🙂 Napisz jeszcze ile tam jest światła – raczej słoneczne miejsce, z dużymi oknami, czy ciemne pomieszczenie, cały czas sztuczne światło?

  6. Ola napisał(a):

    Słoneczne. Zdjęcia osoby -całą postawa ale tez profil itp.ale także uzębienia , chodzi o łuki zębowe nie pojedynczego zęba.

    • Początkujący Fotograf napisał(a):

      Ja mam ten problem, że nie przepadam za całym systemem mikro cztery-trzecie. A co powiesz na: Nikona d3400, Fuji X-T1 lub Sony a6000?

      • Zawad napisał(a):

        Od jakichś 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Olymus`a OMD M-10 i szczerze powiedziawszy dla swoich prywatnych albumów jest on fajnym rozwiązaniem. Biorę go zawsze ze sobą, nie ważne gdzie się udaję. Świetnie sprawdzał się podczas spływów kajakowych czy pieszych wypraw w głąb Puszczy Pruskiej na moich rodzinnych Mazurach. 😉

  7. is napisał(a):

    witam, chcę wymienić swego leciwego już nikona ale pozostać w systemie nikon (mam obiektywy nikorra 18-105, 50 1.8D, tamtona 70-300) zatem rozważam zakup albo d7100 albo d7200 oba polecacie w tym artykule, z tym że 7200 to już spory wydatek- nowy ok 4 tys, zaś używany to ok 3 tys, 7100 – za używkę trzeba dać mniej więcej 2-2,3 tys., tle że nie jestem zawodowym fotografem i amatorsko pstrykam…. i mam w związku z tym takie pytanko, jakie sa z praktycznego punktu widzenia dla amatorskiego fotografa różnice miedzy tymi dwoma aparatami i czy jest sens inwestować w droższy d7200 ?
    pozdrawiam

Dodaj komentarz