Zdejmij lampę błyskową z aparatu!

W tym wpisie będę zachęcę Cię do zdjęcia lampy błyskowej z aparatu. Pokażę Ci jak ciekawe efekty można osiągnąć umieszczając lampę w różnych miejscach i w ten sposób modelując światło padające na fotografowany obiekt. Jeśli nie masz jeszcze lampy błyskowej w tym wpisie doradzam jak ją wybrać, a tutaj opisuję jak właściwie ustawić aparat i lampę.

Zanim zaczniesz

Przyda Ci się jeszcze jeden mały gadżet.

statyw na lampę

Składany statyw + uchwyt na lampę z miejscem na włożenie parasolki  + parasolka. Najprostszy zestaw można nabyć za około 75 PLN np. tutaj. Ten Prosty statyw do lampy reporterskiej uwolni cię od konieczności szukania miejsc na których mógłbyś postawić lampę, lub poszukiwania asystenta, który będzie ją trzymał. Dodatkowo, co ważniejsze biała parasolka zmiękczy światło lampy i wyeliminuje ostre cienie na twarzy fotografowanej osoby. Bez niej zdjęcie nie będzie wyglądać dobrze.

Do dzieła – pierwsze ustawienie

Aparat w ręku, włączony, w sanki wpięty nadajnik, skonfigurowany do pracy z lampą, lampa na statywie. Szybka rekrutacja wśród domowników – już masz modelkę :). Na początek ustaw lampę na lewo od aparatu, powyżej fotografowanej osoby. Lampę wyceluj pod kątem ok. 45 stopni w dół. Po kilku próbnych zdjęciach powinieneś osiągnąć właściwą ekspozycję. Modyfikujesz moc lampy (jeśli zdjęcie jest prześwietlone zmniejszasz jej moc np. o jedną działkę EV, jeśli jest zbyt ciemne – zwiększasz). Oczywiście pomoże Ci w tym analiza histogramu.

Jedna dodatkowa uwaga: parasolkę ustaw blisko głowy fotografowanej osoby.

Twoje zdjęcie powinno wyglądać mniej więcej tak:

Jest to klasyczny portret, z jednym źródłem światła. Zwróć uwagę na odblaski widoczne w oczach. Są to tzw. „bliki”. Warto zwracać na nie uwagę. Często powiedzą Ci jak zostało ustawione światło do danego zdjęcia, oraz jaki rodzaj modyfikatora światła został użyty (parasolka, softbox, hexa, beautydish, etc.).

Ustawienie światła:
Lampa po lewej stronie aparatu pod kątem 45 stopni do fotografowanej osoby, skierowana pod kątem 45 stopni w dół. Źródło światła bardzo blisko

Kolejne ustawienie:

centralnie z góry

Ustawienie światła:
Lampa centralnie w osi aparatu, skierowana pod kątem 45 stopni w dół.

Kolejne ustawienie:

światło z lewej
Ustawienie światła:
Lampa po lewej stronie, pod kątem 90 stopni do osi aparatu (oświetla modelkę z lewej strony), lampa powyżej głowy skierowana pod kątem 45 stopni w dół. Poproś swojego modela/ modelkę, aby spojrzała w stronę lampy.

Następne ustawienie:

Ustawienie światła:
Ustawienie jak wyżej, tylko przesuwasz lampę nieco dalej na lewo, ustawiając ją nieco za modelką.

Ostatnie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ustawienie światła:

Dołożyłem dodatkowe źródło światła. Jedna lampa ustawiona jest pod kątem 45 stopni z lewej strony, nad głową fotografowanej osoby skierowana pod kątem 45 stopni w dół. Lampa stoi blisko Druga lampa umieszczona jest po prawej stronie, 45 stopni w prawo, nad głową, 45 stopni w dół nieco dalej od modelki – pełni rolę światła wypełniającego. Druga lampa świeci z mniejszą mocą. Zwróć uwagę, że w oczach pojawiają się dwa bliki.
Jak podobały Ci się powyższe próby?

Zwróć uwagę w jak prosty sposób można zasmakować prawdziwej fotografii studyjnej, gdzie odpowiednie ustawienie światła decyduje o tym jak będzie wyglądać zdjęcie. A o wszystkim decydujesz TY! 🙂

Warto poeksperymentować z odpowiednim ustawieniem światła. Zmieniać odległość lampy od modelki, zmieniać odległość pomiędzy modelką a fotografowanym tłem – im dalej znajduje się tło od źródła światła tym jest ciemniejsze, bardziej szare. Źródło światła bliżej – tło staje się jaśniejsze.

Odległość źródła światła od modelki też ma znaczenie. Źródło światła blisko – światło będzie zmiękczone, cienie mniej wyraźne. Umieszczenie źródła światła dalej od modelki wyostrzy cienie.

Zachęcam do eksperymentów. Warto poćwiczyć, żeby nabrać wprawy i zrozumieć wpływ odległości, mocy lamp na to jak wygląda Twoje zdjęcie. Jeśli masz dwie lampy, drugą możesz skierować bezpośrednio na tło – w zależności od ustawionej mocy drugiej lampy uzyskasz na tle ciekawy gradient, albo prześwietlenie tła (jeśli ustawisz lampę na dużą moc). Tło na zdjęciu będzie wtedy białe (niezależnie od jego prawdziwego koloru).

Darmowy kurs błyskania on-line

Na zakończenie polecę Ci najlepszy kurs dostępny on-line, poświęcony fotografowaniu przy wykorzystaniu światła błyskowego. Kurs jest darmowy i został stworzony przez prawdziwego pasjonata fotografii przy wykorzystaniu światła błyskowego. Jego autor zyskał nawet ksywkę nawiązującą do jego hobby – Strobist. Kurs nazywa się Lighting 101 (kurs jest niestety po angielsku). Jak już przejdziesz Lighting 101, jest też druga część – Lighting 102 – warto iść za ciosem :).

A samego autora, w dosyć zabawnych okolicznościach możesz znaleźć na Youtube. Strobist został poproszony do zrobienia zdjęć przy użyciu taniego, zabawkowego aparatu oraz możliwie najprostszej lampy błyskowej. Warto na własne oczy przekonać się jak wyszedł z tej opresji.

Zachęcam do podzielenia się waszymi zdjęciami zrobionymi przy użyciu światła błyskowego, zgodnie z powyższymi przykładami. Publikujcie je na Facebooku w komentarzach do wpisu o zdejmowaniu lampy błyskowej z aparatu.

Jeśli ten wpis był dla Ciebie wartościowy udostępnij go proszę na Facebooku. Pomaga mi to dotrzeć do kolejnych czytelników.
Masz pytania? Zapraszam do komentowania poniżej.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Tomasz napisał(a):

    Super artykuł, podstawymozna szybko opanowac. Tez jestem za tym aby zdejmowac lampe z aparatu, natomiast w artykule nie ma informacji jak to zrobic. Zazwyczaj taka osoba pyta „ale jak wyzwolic te lampe”. Wtedy zaczynaja kombinowac i wyzwalac ją lampą wbudowaną – dziala, ale psuje nam cala kompozycje swiatlem z aparatu. Tej informacji mi zabraklo, dopisalbym o tym co trzeba sokupic i nalozyc na „sanki” zamiast lampy e celu wyzwolenia jej radiowo.
    Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz