Jak robić lepsze zdjęcia – włączamy tryb manualny – poradnik początkującego fotografa cz 2.

 

Jak robić lepsze zdjęcia

Żeby rozwijać swoje fotograficzne umiejętności  fotograficzne musimy zrezygnować z robienia zdjęć w trybie automatycznym. Jak robić lepsze zdjęcia?  Musimy skorzystać z jednego z trzech trybów:

preselekcja czasu (S lub Tv)
preselekcja przesłony (A lub Av)
manualny (M)

Trójkąt ekspozycji – jak poprawnie naświetlić zdjęcie?

Zanim jednak przełączymy nasz aparat w jeden z powyższych trybów musimy zrozumieć tzw. trójkąt ekspozycji.

Prawidłowa ekspozycja to nic innego jak odpowiednia ilość światła, która dostaje się do środka aparatu przez obiektyw i pada na matrycę aparatu. Każde zdjęcie, powinno być poprawnie naświetlone. Co to znaczy? Na zdjęciu nie powinno być obszarów zbytnio prześwietlonych – czyli obszarów na zdjęciu gdzie było zbyt dużo światła i aparat nie zarejestrował żadnych informacji o kolorze tego obszaru – na zdjęciu taki obszar będzie całkowicie biały (niezależnie od koloru tego obszaru w rzeczywistości).

I w drugą stronę – na zdjęciu nie powinny znaleźć się obszary, które są niedoświetlone (czarne lub bardzo ciemne) – choć w tę stronę mamy nieco więcej możliwości odzyskania informacji o tym jak wygląda dany obszar podczas wywoływania zdjęcia w programie typu Lightroom, Camera Raw, etc.

Jak uniknąć powyższych błędów?

Musimy poznać zagadnienie, które w fotografii nazywa się trójkątem ekspozycji – jak to w trójkątach, tworzą je trzy parametry:

ISO – czułość
Przysłona
Czas naświetlania

Każdy z powyższych parametrów odpowiada za zwiększenie, lub zmniejszenie ilości światła padającego na matrycę. Poniżej omówię każdy z nich, a następnie złożę wszystko w całość.

ISO – czułość

ISO to nic innego jak czułość matrycy. W czasach aparatów analogowych wkładaliśmy do aparatu film o okreśonej wartości czułości np. 100, 200, albo 400 (lub rzadziej jeszcze wyższe). Im wyższa wartość ISO tym większa podatność błony filmowej na naświetlanie światło, a w dzisiejszych czasach – większa podatność matrycy na naświetlanie. Czyli przy ISO 1600 aparat będzie potrzebował o wiele mniej światła wpadającego przez obiektyw, aby zarejestrować obraz.

Przykład:
Mamy jasny, słoneczny dzień – najbardziej odpowiednie będą niskie wartości ISO – np. 100. Jeśli robimy zdjęcia wieczorem, lub w pomieszczeniach, będziemy raczej korzystać z wartości ISO 800 lub więcej. Mniejsze ustawienia czułości, gdy nie mamy do dyspozycji wystarczająco dużo światła po prostu uniemożliwią nam wykonanie odpowiednio naświetlonego zdjęcia.

Oczywiście nie ma tutaj reguły i konkretna wartość ISO zależy od dwóch pozostałych wartości – przesłony i czasu naświetlania, ale o tym za chwilę.

Przysłona

Przysłonę mierzymy w tak zwanych wartościach f. Co to jest przysłona? To stopień przymknięcia specjalnej bariery wewnątrz obiektywu, która tworzy tylko mały otworek, który przepuszcza minimalną ilość światła – mówimy wtedy o wysokich wartościach przysłony np. f22, f16, f11. Przy tych wartościach przysłony na matrycę aparatu pada bardzo mało światła.
Z drugiej strony możemy usunąć tę barierę, w pełni otwierając przysłonę tak, że na matrycę pada tyle światła na ile tylko pozwala obiektyw. Mówimy tu o w pełni otwartej przysłonie – tzw. “pełnej dziurze”. W pełni otwarta przysłona to wartości: f1.2, f1.4, f1.8, f2, f2,8, f4. Im mniejsza wartość f, tym jaśniejszy obiektyw – umożliwiający “zbieranie” większej ilości światła. Niestety im jaśniejszy obiektyw tym również droższy. Np. profesjonalny obiektyw zmiennoogniskowy 24-70mm o jasności f2,8 kosztuje ok 7.000 PLN (chyba, że zapolujemy na używany). Umożliwi on jednak wykonanie zdjęć na koncercie, ślubie, generalnie wszędzie tam, gdzie warunki oświetleniowe pozostawiają wiele do życzenia – czyli tam gdzie jest mało światła. Bardziej przystępne cenowo będą obiektywy o wartości przysłony f4, ale zmuszą nas one do ustawienia większych wartości ISO – o czym za chwilę.

Przykład:
Robimy zdjęcia w jasny, słoneczny dzień, jest tyle światła że musimy mrużyć oczy – najprawdopodobniej będziemy wtedy pracować na wyższych wartościach przysłony, żeby zbilansować ekspozycję (są sytuacje, gdy pomimo dużej ilości światła będziemy maksymalnie otwierać przysłonę – czytajcie dalej :)). Przymknięcie przysłony, czyli ustawienie wartości f8, 11, etc. umożliwi nam ograniczenie zbyt dużej ilości światła.

Natomiast jeśli jest noc, lub znajdujemy się w ciemnym pomieszczeniu, najprawdopodobniej będziemy pracować na możliwie niskich wartościach przysłony – najniższych na jakie pozwala nasz obiektyw – np f4, f2.8 lub przy stałoogniskowych obiektywach: f2, f1.8, f1.4 bardzo rzadko f1.2 i ekstremalnie rzadko f0,95. Szerokie otwarcie przysłony spowoduje maksymalne otwarcie obiektywu przez który wpadać będzie większa ilość światła.

Czas naświetlania

Ostatnia wartość w ramach trójkąta ekspozycji. Odpowiada za długość otwarcia migawki, która znajduje się w aparacie, przed matrycą. W momencie gdy naciskamy spust migawki – czyli przycisk, za pomocą którego wykonujemy zdjęcie – migawka na chwilę otwiera się odsłaniając matrycę, na którą pada światło, a następnie zamyka się.
Im dłużej otwarta jest migawka aparatu, tym więcej światła pada na matrycę. Czas naświetlania mierzony jest w sekundach i ułamkach sekund. Na wyświetlaczu aparatu wygląda to np. tak: 15” – 15 sekund otwarcia, 1” – jedna sekunda otwarcia, 1/30 lub 30 – jedna 30 sekundy, 1/100 lub 100 – jedna 100 sekundy. Oczywiście wartość czasu na świetlania oprócz ilości światła padającej na matrycę daje również inny ważny efekt w fotografii, który omówię dalej.

Składamy trójkąt ekspozycji w całość

Aby zrozumieć jak wygląda proces odpowiedniego naświetlenia zdjęć musimy teraz zestawić ze sobą trzy powyższe parametry:
wartość ISO
wartość przysłony
czas naświetlania

Aby ekspozycja zdjęcia była prawidłowa należy odpowiednio wyważyć powyższe elementy. O tym czy przy aktualnych ustawieniach mamy za dużo światła czy za mało informuje nas wbudowany w aparat światłomierz. Kiedy spojrzymy w wizjer aparatu, lub na wyświetlacz jeśli nie mamy wizjera, zwykle na dole kadru widzimy mały suwak ze skalą. Na skali widzimy „+” po lewej, „0” na środku i „-” z prawej strony skali. Musimy tak skonfigurować wartość przysłony, ISO i czasu naświetlania, aby wskaźnik ustawiony był w pozycji zero, lub nie odbiegał zbyt daleko od zera w żadną ze stron. Zagwarantuje nam to poprawne naświetlenie zdjęcia.

Co najpierw powinniśmy zmieniać – czułość, czas czy przysłonę?

Aby poprawnie odpowiedzieć na to pytanie, musimy sobie omówić jeszcze jeden aspekt – jaki efekt wywołuje ustawienie niskiej wartości przesłony, długiego czasu ekspozycji, lub wysokiej wartości ISO. Zrozumienie tego sprawi, że będziemy w stanie kontrolować to co się dzieje na naszych zdjęciach. Dlatego właśnie jeśli chcemy robić lepsze zdjęcia musimy “wyjść” z trybów automatycznych. Tylko tryb manualny lub półautomatyczne dają nam pełną kontrolę nad kreowanym obrazem.

ISO

Tu będzie najprościej – jeśli to tylko możliwe, czyli, jeśli mamy wystarczająco dużo światła w miejscu gdzie robimy zdjęcia, powinniśmy dążyć do jak najniższej wartości ISO. Dlaczego? Im większa wartość ISO, tym bardziej wyraźne stają się szumy na zdjęciu – pogarszają one istotnie jakość naszych zdjęć. Zatem o ile to tylko możliwe dążymy do ustawienia minimalnej możliwej wartości ISO. Daje to wyższą jakość prezentowanego obrazu.

Przysłona

Wartość przysłony decyduje o jednym z najbardziej istotnych parametrów w fotografii – głębi ostrości. Co to jest? Gdy robisz zdjęcie osoby na tle krajobrazu, możesz tak ustawić aparat, aby osoba była ostra, a cała reszta tła pięknie rozmyta. Powoduje to, że odbiorca zdjęcia skupia swoją uwagę dokładnie na tym obiekcie, który chcesz. To ty jako fotograf decydujesz. W trybie automatycznym decyduje aparat.
Efekt rozmycia tła powstaje, gdy głębia ostrości jest mała. Uzyskujesz ją ustawiając NISKĄ wartość przesłony.

Przykład:
Robisz zdjęcie konkretnej osoby i chcesz, aby to właśnie na niej skupiał się wzrok oglądających twoje zdjęcie. Wybierasz wartość przysłony 2.8 – powoduje to, że osoba jest wyraźna, a wszystko co znajduje się w pewnej odległości za tą osobą, lub w pewnej odległości przed tą osobą jest niewyraźne, rozmyte. Jeśli przesadzisz z niską wartością przysłony może się okazać, że tylko część twarzy jest wyraźna, a reszta rozmyta.
Rozmycie tła to inaczej efekt bokeh (wymiawiany: boke, z japońskiego – rozmycie). Początkujący często dążą do tego, aby każde ich zdjęcie miało rozmyte tło. Nie należy z tym przesadzać, ale przyznam, że sam jeszcze się z tego nie do końca wyleczyłem :). Najładniejszy bokeh generują obiektywy z niskimi wartościami przysłony f1.2, f1.4 (chodź też zależy to od konkretnego obiektywu)

Należy jednak pamiętać, że przy przesłonie 1.4, gdy fotografowana osoba stoi profilem do nas głębia ostrości jest tak mała, że np. tylko jedno oko będzie wyraźne, a drugie oko – znajdujące się dalej od aparatu będzie rozmyte. Czasami jest to ciekawy efekt artystyczny, a czasami tylko częściowo ostre zdjęcie. Nie należy przesadzać.

Przykład 2:
Jeśli fotografujesz piękny krajobraz chcesz, aby jak największa część kadru była maksymalnie ostra. Wtedy powinieneś ustawić większe wartości przysłony – np. f8, f11. Powoduje to dużą głębię ostrości, czyli większa część fotografowanego obszaru będzie ostra. Dodatkowo przy tych wartościach przysłony większość obiektywów osiąga najlepsze parametry optyczne. Znowu nie należy przesadzać z wysokimi wartościami przysłony. Przy bardzo zamkniętej przysłonie natkniemy się na zjawisko dyfrakcji – niepożądany efekt optyczny obniżający jakość naszych zdjęć.

Czas naświetlania:

Ten parametr umożliwia nam pokazanie ruchu na naszym zdjęciu. Krótki czas naświetlania – obiekty na zdjęciu zamrożone, wyraźne. Długi czas naświetlania – obiekty rozmazane, podkreślony jest ruch danego obiektu.

Jeśli robimy zdjęcia “z ręki” – tzn. aparat nie znajduje się na statywie i chcemy zrobić wyraźne, nie poruszone zdjęcie powinniśmy trzymać się następującej zasady: czas nie powinien być dłuższy niż ułamek ogniskowej. O co chodzi? Robimy zdjęcie obiektywem o ogniskowej 50mm – czas naświetlania powinien być co najmniej 1/50 sek, aby fotografowany obiekt nie był rozmyty (najlepiej 1/60 sek lub więcej). Ogniskowa 85mm czas co najmniej 1/85 sek. W nowoczesnych aparatach/ obiektywach – zależnie od używanego systemu mamy do czynienia z systemami redukcji drgań – tzw. IS (image stabilization), VR (vibration reduction) lub OSS (optical stabilization system). Te systemy umożliwiają czasem nawet znaczne podwyższenie czasu naświetlania, bez efektu poruszenia – po prostu mechanizmy stabilizacji niwelują drgania ręki.

Jeśli robimy zdjęcia korzystając ze statywu (tak przy okazji, jest to najbardziej przydatny gadżet fotograficzny zaraz po aparacie), możemy na zdjęciu uchwycić ruch – wykorzystujemy do tego dłuższy czas naświetlania. Np. 1/30, 1/20 sekundy lub dłużej. Zdjęcia nocne prezentujące długie linie świateł samochodów uzyskiwane są właśnie wykorzytując długi czas naświetlania.

Jeśli chcemy zamrozić ruch powinniśmy ustawić krótki czas naświetlania – co najmniej ułamek ogniskowej – czyli np. 1/50 sek dla obiektywu 50mm. Jednak przy szybko poruszających się obiektach nawet 1/100 sek może się okazać niewystarczająca, aby zamrozić ruch. Dlatego np. przy fotografii sportowej często wykorzystuje się czasy krótsze niż 1/2000 sek, aby skutecznie zatrzymać ruch i uzyskać ciekawe, ostre, wyraźne zdjęcie.

Kilka przykładów – jak robić lepsze zdjęcia korzystając z trybów manualnych

Mam nadzieję, że jesteście jeszcze ze mną.  Posłużę się czterema przykładami, aby w praktyce zilustrować na czym polega trójkąt ekspozycji.

Przykład 1:

Idziemy na spacer – jest ładna pogoda, jest jasno, świeci słońce. Będziemy fotografować jakąś osobę. Zależy nam na tym, aby osoba była wyraźna i skupiała wzrok oglądających nasze zdjęcie.

Prawdopodobnie będziemy korzystać z następujących ustawień:
– ISO 100 – nie chcemy podbijać ISO, światła jest dużo, zależy nam na możliwie dobrej jakości zdjęcia
– przysłona – f2,8 (jeśli pozwala na to nasz obiektyw) lub f4 – chcemy, aby fotografowana osoba była wyraźna, a tło rozmyte – aby nie odwracać uwagi oglądającego od tematu zdjęcia
– czas – bardzo krótki – może 1/500, 1/1000 lub 1/2000 sek – jaki dokładnie – taki aby ekspozycja zdjęcia była poprawna. Mamy dużo światła nie chcemy zatem, aby zdjęcie było prześwietlone, jednocześnie nie zależy nam na pokazaniu ruchu fotografowanej osoby – wręcz przeciwnie. Skorzystamy zatem z krótkiego czasu naświetlania.

Przykład 2:

Jesteśmy na imprezie u znajomych, jest noc, na zewnątrz ciemno, w mieszkaniu zapalone jest górne oświetlenie, lampy, etc. nie jest bardzo ciemno, ale światła mało. Będziemy robić zdjęcie sytuacyjne grupka ludzi siedzi przy stole.

Ustawienia:
– przysłona – tutaj musimy się zastanowić, generalnie im mniejsza przysłona tym więcej światła padnie na matrycę i nie będziemy musieli podbijać ISO, ale jeśli ustawimy przysłonę 2.8, a osoby siedzą przy stole – może okazać się, że tylko część osób będzie na zdjęciu wyraźna. Może trzeba będzie ustawić przysłonę 4, 5,6 lub wyższą, aby jak najwięcej osób na zdjęciu była wyraźna.
– czas  jeśli nie chcemy odzwierciedlić ruchu maksymalnie długi, czyli najprawdopodobniej ułamek ogniskowej. Jeśli fotografujemy obiektywem o ogniskowej 50mm 1/5o sek lub dłuższy jeśli mamy stabilizację obrazu – np 1/20 sek. Dlaczego możliwie najdłuższy czas? Robimy zdjęcie w warunkach, gdzie nie mamy za dużo światła – chcemy zatem uniknąć ustawiania wysokiego ISO, aby nie pogarszać jakości naszego zdjęcia.
– ISO – od 800 w górę. Im większą przesłonę ustawimy – bo chcemy, uzyskać dużą głębię ostrości, tym większe ustawienie ISO. Jaka jest maksymalna wartość ISO przy, której jakość zdjęcia będzie akceptowalna zależy od wielkości matrycy w aparacie – zrobię o tym osobny wpis.

Przykład 3:

Bierzemy statyw, idziemy zrobić nocne zdjęcie miasta, z pięknie rozmazanymi światłami samochodów.

Ustawienia:
– statyw – najpierw umieszczamy aparat na statywie
– czas –  żeby uzyskać ładnie rozmazane światła samochodów długi czas naświetlania – kilka sekund (zależy od efektu, który chcemy osiągnąć). Dodatkowo jest noc, mamy jedynie światła latarni, samochodów – jest generalnie mało światła. To głównie długi czas naświetlania pozwoli nam uzyskać poprawną ekspozycję zdjęcia.
– przysłona – f8 – chcemy uzyskać dużą głębię ostrości, bez efektu rozmazania drugiego planu. Jak największy obszar ma być na zdjęciu wyraźny
– ISO – możliwie niskie. Jeśli przy ustawionym czasie naświetlania miernik ekspozycji w aparacie pokazuje ISO 100, to świetnie. Jeśli jesteśmy na minusie możemy nieco podbić ISO, albo wydłużyć czas ekspozycji.

Dla zdjęć wykonywanych przy wykorzystaniu statywu powinniśmy dodatkowo:
– wyłączyć stabilizację obiektywu (lub body – zależnie od naszego sprzętu)
– jeśli robimy zdjęcie lustrzanką powinniśmy włączyć tryb wstępnego podniesienia lustra
– zamiast wciskać przycisk migawki powinniśmy posłużyć się pilotem lub wężykiem spustowym do zdalnego uruchamiania migawki lub ustawić timer na np. 2 sek

Powyższe czynności wykonuje się podczas fotografowania przy wykorzystaniu statywu po to, aby minimalizować wibracje i eliminować efekt poruszenia zdjęcia.

Przykład 4:

Chcemy zrobić zdjęcie wodospadu o poranku, jest dużo światła, a my chcemy uzyskać efekt płynącej wody – rozmycia przy wykorzystaniu dłuższego czasu naświetlania.

Ustawienia:
– statyw – aparat na statywie
– czas naświetlania – 1/20 sek lub dłuższy
– przysłona – f8 lub większa, ale bez przesady
– ISO: 100 lub mniejsze jeśli nasz aparat daje taką możliwość

Okazuje się jednak, że przy powyższych ustawieniach wskaźnik światłomierza znajduje się nadal mocno na plusie. Możemy próbować przymknąć przysłonę, ale zbyt duża wartość f będzie powodować dyfrakcję – negatywny efekt powodujący pogorszenie jakości zdjęcia. Mamy za dużo światła, nie chcemy skracać czasu, bo zależy nam na efekcie płynącej wody. Potrzebujemy w inny sposób ograniczyć ilość światła padającą na matrycę. Jak możemy to osiągnąć?

wykorzystując tzw. filtr ND (Neutral Density filter – filtr szary) – jest to kawałek szkła oprawiony w ramkę, którą nakręca się na obiektyw właśnie w celu ograniczenia ilości światła padającego na matrycę aparatu. Czasami jest to jedyny sposób, aby uzyskać poprawną ekspozycję zdjęcia przy zachowaniu naszych założeń co do tego jak ma ono wyglądać.

Mam nadzieję, że powyższe przykłady pomogły Ci zrozumieć na czym polega poprawna ekspozycja i jak ją uzyskać.

Jak przełączyć aparat w tryb manualny?

Jak robić lepsze zdjęcia

Pokrętło wyboru programu.

Spójrzcie na górę swojego aparatu – najczęściej po lewej stronie znajduje się pokrętło z różnymi symbolami oraz literkami M, A, S lub M, Av, Tv. To właśnie te trzy literki odpowiadają za manualne lub półautomatyczne tryby Twojego aparatu.

M – tryb w pełni manualny – sam wybierasz ISO, czas, przesłonę – wartość ekspozycji sprawdzasz na wyświetlaczu aparatu na górze, na ekranie lub na dole w wizjerze.

A lub Av – tryb półautomatyczny – ty decydujesz o wartości przysłony, oraz wartości ISO (chyba, że włączysz auto ISO), czas ustawi za ciebie aparat. Chyba najbardziej praktyczny tryb, chyba, że fotografujesz w studiu (wtedy M), lub zależy ci na określonym czasie (wtedy S lub Tv).

S lub Tv – tryb półautomatyczny – ty decydujesz o czasie ekspozycji, oraz wartości ISO, przesłonę ustawi za Ciebie aparat.

Podsumowanie

Zachęcam do wyjścia z trybu auto. Nie bój się eksperymentować, ustaw aparat w trybie M i pobaw się poszczególnymi wartościami. Obserwuj jak wzajemnie wpływają na siebie – skracasz czas naświetlania – otwórz bardziej przysłonę lub zwiększ ISO. Dłuższy czas naświetlania – przymknij przysłonę – wyższa wartość f lub zmniejsz ISO.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, powiedz o nim swoim znajomym, podziel się na swoim facebooku. Może dzięki temu i oni bedą mieli szansę lepiej poznać swój aparat :). Jeśli jakieś fragmenty tekstu były niezrozumiałe – daj znać w komentarzu, zastanowię się jak je poprawić.

Może Ci się również spodoba

14 komentarzy

  1. Monika napisał(a):

    Bardzo przydatny wpis dla początkujących, dziękuję 🙂
    ściąga zrobiona, dzisiaj próby!

  2. Maciek napisał(a):

    to jest jasny opis co i jak dzięki

  3. Dorota napisał(a):

    Bardzo dziękuję za ten artykuł:) Nareszcie konkret! Zostaję tu na dłużej:D

    • Początkujący Fotograf napisał(a):

      Bardzo miło mi to słyszeć – polecam również lekturę wpisu o kadrowaniu. I innych też :).

  4. Anonim napisał(a):

    Najlepszy poradnik jaki dotąd czytałem bardzo klarownie i spokojnie wszystko opisane i wytłumaczone . Jedyny autor który rozróżnia amatora od zaawansowanego amatora 🙂

  5. Iwona napisał(a):

    Dziękuję bardzo za ten artykuł.Temat pojęłam.Teraz tylko ćwiczyć,ćwiczyć i ćwiczyć

  6. Krol napisał(a):

    Bardzo dobry wpis. Prosto, konkretnie.

  7. Kasia L. napisał(a):

    Bardzo pomocny wpis! Dzięki 🙂

  8. mario napisał(a):

    Dlaczego robiac zdjecia ze statywu nalezy wylaczyc stabilizacje obrazu ?? (przyklad 3)

    • Początkujący Fotograf napisał(a):

      Układ stabilizacji będzie wykonywał mikro ruchy kompensujące ewentualne drgania, które występują gdy trzymasz aparat w ręku, a tych drgań nje ma bo aparat jest na statywie, o czym aparat nie wie. Dlatego.

Dodaj komentarz