Jak wybrać obiektyw?

Masz aparat z wymienną optyką – czyli popularną lustrzankę, albo mniej popularnego, ale zyskującego na popularności bezlusterkowca. Dostałeś go z kitowym obiektywem, pewnie 16-50, może 18-105. Kitowym nie dlatego, że jest do kitu – dlatego że jest sprzedawany w zestawie, razem z aparatem :).

Taki obiektyw oferuje całkiem spore możliwości rozwoju i nie trzeba go od razu wymieniać na lepszy model. Nie ukrywajmy jednak, nie po to kupiłeś aparat z możliwością wymiany optyki, aby mieć jeden obiektyw. Prędzej czy później czeka cię decyzja dot. zakupu kolejnego. I tu zaczynają się schody i odwieczne dywagacje, szczególnie początkujących fotografów: Jaki obiektyw wybrać?

Postaram się  pomóc. Za chwilę dowiesz się zatem:

  • jakie cechy ma każdy obiektyw – na co zwracać uwagę?
  • jakie są typowe wady optyczne obiektywów?
  • jaką ogniskową powinieneś wybrać?

Cechy obiektywu

  • ogniskowa – czyli w dużym uproszczeniu powiększenie jakie oferuje dany obiektyw. Nie będę podawał definicji, ani rozpisywał wzorów fizycznych, jeśli bardzo chcesz zgłębić fizykę, która za tym stoi Wikipedia pomoże. Skupię się na najważniejszym aspekcie: im mniejsza ogniskowa tym mniejsze powiększenie i to ważne – tym większy kąt “widzenia” obiektywu.
    • 14 mm – przy tej ogniskowej kąt widzenia wynosi 114 stopni. Dlatego obiektywy z małą ogniskową nazywa się szerokokątnymi (szerokie szkło).
    • 50mm – ogniskowa podobna do tego w jaki sposób widzi ludzkie oko – 47 stopni.
    • 600mm – czyli bardzo długi zoom – 4 stopnie.
Kąt widzenia obiektywu

Zródło: szerokikadr.pl

 

  • zoom/ “stałka”
    • zoom to obiektyw umożliwiający zmianę ogniskowej. Na obiektywie mamy pierścień, który możemy przekręcić. Powoduje to zmianę ogniskowej np. z 24mm do 50mm. Zakres możliwej zmiany wyznacza typ obiektywu np. 18-105mm, albo 24-70mm etc.
    •  obiektyw stałoogniskowy, czyli “stałka” (prime lens) nie umożliwia zmiany ogniskowej. Kupujesz 50mm i zawsze masz taką ogniskową (no chyba że obiektyw upadnie :)). Zaletą tego typu obiektywów są: większa jasność, niższa cena, mniejsza waga, większa doskonałość optyczna – mniej zniekształceń
    • jasność – czyli inaczej światło siła, wyznaczana parametrem f – maksymalnym otwarciem przysłony obiektywu. Im niższy jest ten paramter, tym przysłona jest bardziej otwarta i tym więcej światła pada na matrycę. Wartości f ułożone są w taki sposób, że przy każdej kolejnej wartości na matrycę pada dwa razy mniej światła: f1.0, f1.4, f2.0, f2.8, f4.0, f5.6, f8.0, f11, f16, f32.
      Im jaśniejszy obiektyw tym więcej szczegółów zarejestruje przy słabym świetle. O jasnych obiektywach mówi się “szybkie szkło” (fast lens). Jest tak dlatego, że jasne obiektywy dają możliwość ustawienia odpowiednio krótkiego czasu naświetlania i nadal uzyskanie odpowiedniej ekspozycji.
  • stabilizacja – ważnym aspektem na który powinieneś zwrócić uwagę, jest to czy obiektyw ma wbudowaną stabilizację obrazu. To mechanizm, który poprzez wykonywanie ciągłych mikroruchów kompensuje drgania, eliminując je. Zwykle stabilizacja poprawia możliwości obiektywu o jakąś 1 działkę przysłony. Generalnie warto mieć obiektyw ze stabilizacją (niektórzy producenci stosują stabilizację w body)
  • mocowanie – każdy producent aparatów opracowuje własny system mocowania obiektyw-aparat. W ten sposób wszystkim jest o wiele „łatwiej” :). Kupując obiektyw musisz zwracać uwagę jakie mocowanie stosuje Twoja firma i takie obiektywy kupować. Póżniej, gdy będziesz zmieniał aparat np. z Canona na Nikona to całe zgromadzone dotychczas szkło również musisz zmienić.
    Oczywiście można stosować konwertery, przejściówki, może się to jednak wiązać z utratą jakości zdjęć lub brakiem komunikacji obiektyw-aparat i koniecznością ostrzenia manualnego bez potwierdzania ostrości w wizjerze.
    Zatem zanim kupisz obiektyw sprawdź jakie mocowanie ma Twój aparat. Przykładowo: Nikon – mocowanie Nikon F, Canon: EF, EF-S, Sony: A-mount, E-mount.
    Jeśli masz aparat z matrycą o rozmiarze pełnej klatki, kupując obiektyw zwróć uwagę czy jest on przeznaczony do Twojego aparatu. Pełna klatka w Nikonie to FX, matryca o mniejszym rozmiarze to DX. Możesz przykręcić obiektyw DX do pełnej klatki, jednak stracisz wtedy na rozdzielczości zdjęć – aparat automatycznie dostosuje ustawienia i skorzysta tylko z wycinka matrycy – takiego jak w aparatach APS-C. O różnych rozmiarach matrycy pisałem tutaj.

Wady optyczne obiektywów

  • ostrość – jak ostro i wyraźnie obiektyw odzwierciedla fotografowaną scenę. Trudno to nazwać wadą gdy obiektyw jest ostry jak brzytwa. Często jednak tak nie jest, większość obiektywów przy w pełni otwartej przysłonie trochę mydli, czyli prezentuje zamglony, nieostry obraz. Zwykle przymknięcie obiektywu do f8 eliminuje wady związane z ostrością, ale przecież nie zawsze chcemy fotografować przy tej wartości przysłony. Im lepsze, droższe bardziej zaawansowane szkło, tym ostrzejrze będzie od “pełnej dziury” czyli najniższej wartości przysłony jaką oferuje.
  • dystorsja beczkowata – po zrobieniu zdjęcia powstaje zniekształcenie – wypukły środek zdjęcia, tak brzegi zakrzywione, trochę jakbyś naciągnął zdjęcie na jakąś sferyczną płaszczyznę
  • dystorsja poduszkowata – to samo co w beczkowatej, tylko tutaj mamy do czynienia z wklęsłością
  • abberacja komatyczna – wyraźnie widoczna gdy fotografujesz nocne niebo (ale nie tylko) – na brzegach obiektywu gwiazdy zamiast punktu stają się kreskami – jest to właśnie typowa koma
  • aberracja chromatyczna – na brzegach fotografowanych obiektów występując rożno kolorowe obwódki
  • dyfrakcja – powstaje przy wysokich wartościach przysłony np. f22 – wynika z załamania fali światła przechodzącej przez niewielki otwór, powoduje pogorszenie ostrości zdjęcia
  • winietowanie – na brzegach kadru powstają ciemniejsze miejsca, występuje często przy szkłach szerokokątnych

Oczywiście Twój obiektyw niekoniecznie musi mieć wszystkie powyższe niedoskonałości. Czasem one występują, ale w małym nasileniu. Jakie konkretnie występują w Twoim szkle dowiesz się czytając jego testy np. na portalu optyczne.pl.

Większość powyższych niedoskonałości optycznych zostaje automatycznie skorygowana, gdy robisz zdjęcie w formacie JPG. Aparat podczas generowania jpega sam nakłada odpowiednie profile, które korygują powyższe wady. Jeśli zapisujesz zdjęcie w formacie RAW musisz podczas ich wywoływania np. w Lightroomie samemu wybrać odpowiednią opcję, podając producenta i model obiektywu (zwykle program sam rozpozna jakiego szkła użyłeś do danego zdjęcia). Po wybraniu tej opcji program do wywoływania RAWów nałoży odpowiednią korektę, eliminując wadę optyczną, a Ty np. na żywo zobaczysz, że czoło Twojej modelki jednak nie jest tak wybrzuszone jak to prezentował RAW 🙂 (korekta dystorsji beczkowatej).

Jaka ogniskowa?

Wybór ogniskowej to jeden z podstawowych znaków zapytania przy wyborze obiektywu lub zestawu obiektywów. Idealnie by było jakbyś posiadał obiektywy pokrywające cały zakres ogniskowych, ale to oczywiście kosztuje, nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus, a i czasem nie ma to najmniejszego sensu.

Patrząc na podane poniżej konkretne wartości ogniskowej pamiętaj, że jeśli posiadasz aparat z matrycą APS-C musisz wymnożyć wartość ogniskowej podanej na obiektywie razy 1,5, aby otrzymać odpowiednik ogniskowej dla aparatu 35mm. Opisałem to zagadnienie tutaj.

W odpowiedzi na pytanie jaką ogniskową powinieneś wybrać pomoże Ci przede wszystkm rodzaj fotografii jaki uprawiasz:

  • krajobrazy – z całą pewnością nie obejdziesz się bez szkła szerokokątnego – 14, 24mm, albo zoom 14-24mm – pozwalają na ujęcie dużego obszaru przed aparatem – ogniskowa 18mm obejmuje kąt 100 stopni przed obiektywem, 24mm – 75stopni
  • reportaż – najlepiej sprawdzi się zoom z zakresem np. 24-70mm, często używana ogniskowa to również 35mm – pozwala na pokazanie fotografowanego obiektu w kontekście sytuacyjnym
  • streetphoto – do zdjęć ulicznych fotografowie najczęściej wybierają ogniskową 35mm
  • fotografia przyrodnicza, sportowa – długi zoom 300mm, 150-600mm, etc.
  • portret – 85mm, 105mm, niektórzy fotografowie do portretu lubią również zoom 70-200mm  Zatrzymajmy się chwilę przy portrecie. Zazwyczaj celem tego typu zdjęć jest jak najkorzystniejsze przedstawienie fotografowanej osoby. Dlatego odpowiedni dobór ogniskowej jest niezmiernie ważny. Szerokokątne szkła powodują zniekształcenie – wyolbrzymienie obiektów znajdujących się bliżej aparatu. Dlatego jeśli robisz portret i chcesz korzystnie przedstawić fotografowaną osobę zapomnij o szerokich szkłach. Za portretowy ideał uznawana jest ogniskowa 85mm – odpowiednio duża, aby uniknąć nienaturalnego wyolbrzymienia części ciała znajdujących się bliżej obiektywu (np. nosa).

Z jakich obiektywów korzystam?

Lubię fotografię krajobrazową – potrzebuję zatem jakiś obiektyw szerokokątny. Na ten moment najszersze szkło w mojej kolekcji to 24mm, przydałoby się 14mm… może kiedyś :). Generalnie 80% czasu na aparacie założony jest obiektyw 24-70mm. Uniwersalne,  jasne szkło do reportażu, z błyskawicznym autofokusem. Da się nim ustrzelić ładny krajobraz – 24mm,  na długim końcu – 70mm portret, a ogniskowe pomiędzy sprawdzają się do codziennego strzelania.

Dodatkowo upolowałem kiedyś używaną “stałkę” 85mm f1.8 – bardzo fajne, ostre szkło – idealna portretówka. Mam również “w spadku” po jednej pasjonatce fotografii klasyczną pięćdziesiątkę f1.4. Bokeh – czyli rozmazane tło, jakie generuje ten obiektyw jest wprost obłędny, ale będąc zupełnie szczerym, rzadko fotografuję tym szkłem. Jakoś nie czuję tej ogniskowej. Może powinienem…

Dopełnieniem mojej „szklarni” jest długa “rura” 150-600mm o zmiennej jasności f5.6-6.3. To super zoom, którego używam do fotografowania samolotów, przyrody, sportu na powietrzu. Na powietrzu dlatego, że w hali będzie do tego szkła po prostu za mało światła.

Czego mi brakuje? Przydałoby się szerokie szkło do krajobrazów np. 14-24mm. A fanaberią byłby krótszy, jasny zoom taki jak 70-200 f2.8.

Filmy

Pisząc o obiektywach nie sposób pominąć kanału Youtube Digital Rev TV. To taki Top Gear fotografii. Ekipa już się rozsypała, ale kanał i filmy zostały. Znajdziesz tam testy obiektywów, aparatów, filozoficzne rozważania cierpiącego fotografa, okraszone sporą dawką brytyjskiego humoru i nieskończoną dozą dystansu. Albo ich pokochasz, albo uznasz za bandę idiotów. Ja pokochałem.

Polecam kilka filmów – w pierwszym chłopaki wymieniają 5 przyczyn dla których potrzebujesz obiektyw 50mm, w drugim 5 przyczyn dla których potrzebujesz obiektyw 35mm i na koniec który wybrać 35mm czy 50mm- wszystkie filmy niestety po angielsku.

Podsumowanie

O wyborze obiektywów można mówić bez końca. To idealny temat na fotograficzne piwo. Każda ogniskowa ma swoje wady, zalety, konkretne zastosowania, w których będzie się sprawdzać. Nie ma jednego, uniwersalnego szkła. Spacerowe zoomy o dużym zakresie ogniskowej – od szerokiego kąta po długi zoom najczęściej nie będą odpowiednio jasne, albo odpowiednio doskonałe optycznie. Oczywiście słowo klucz to „odpowiednio” – może Tobie będą odpowiadać.

Krótsze reporterskie zoomy, będą czasem za krótkie na długim końcu – kiedy chcielibyśmy coś wyizolować, ładnie wykadrować, akurat brakuje nam tych kilkudziesięciu milimetrów ogniskowej. Oczywiście możemy podejść te kilka kroków, ale czasem to nie możliwe. Najdoskonalsze optycznie zawsze będą “stałki” – czyli obiektywy nie dające możliwości zmiany ogniskowej – prosta konstrukcja, mniej dystorsji, większa jasność. No ale, czy zawsze będziesz miał czas na zmianę obiektywu, kiedy ogniskowa Twojej “stałki” przestanie być w danej sytuacji odpowiednia?

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu choć trochę ułatwiłem Ci decyzję dot. wyboru kolejnego szkła. Jeśli tak się stało, udostępnij proszę ten tekst na Facebooku – pomaga mi to dotrzeć do kolejnych czytelników. Dziękuję!

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Zyrol81 napisał(a):

    Patrząc tak na swoją szklarnię, muszę przyznać rację co do artykułu, ale nie do wszystkich punktów. Tyczy się to np wagi, czy ceny obiektywów. Oczywiście artykuł kierowany jest do kompletnych laików, więc rozumiem te „skróty myślowe” zastosowane.
    Co do wagi, to nie jest prawdą, że zoomy sa cięższe od stałek. Weź do reki np kita 18-55 a weź do ręki Heliosa 44. Sprawdź wagę np zooma 50-200, a wagę Jupitera 37A. Z resztą nie ma co szukać tak daleko -> moja stałaka Pentax DA 50mm jest nieco cięższa niż kit.
    Co do ceny… cóż – doskonałe optycznie szkło Pentax SMC 50 mm f1,4 to koszt około 400zł. I ponoć do dziś jest to niedościgniony wzór.

    Co do moich obiektywów – cóż, jest ich troche.
    Poczynając od automatów -> Kit 18-55, kit 50-20 i Pentax 50mm DA SMC f1,8.
    A co do manuali -> Cosina MC 28mm f2,8, Porst Weitwinkel MC 35mm f2,8, Helios 44-2, Intustral 50mm f3,5, oraz Jupiter 37A,
    WW planach zakup jeszcze Pentax 50mm f1,4 oraz pentax 55mm f1,8 (jako zastępca wysłużonego heliosa), coś z długim tele czyli np 500mm. Powoli myślę nad Sigmą 10-20, a także nad Samyang 8mm FishEye. 🙂

    Swoją drogą, szkoda, że nie zrobiłeś podziału ze względu na zastosowanie. W zasadzie liznąłeś tylko temat. Są obiektywy Macro, Microskopowe, Teleobiektywy, Fisheye.
    Warto by było też zrobić artykuł o nieostrości obiektywów, czyli niejako to o czym mówi się najwięcej przy ich wyborze. A przecież w nieostrości często kryje się moc obiektywów. I to nieostrość często jest głównym kryterium wyboru szkła. 🙂

    • Początkujący Fotograf napisał(a):

      Prawda co piszesz, też mam sporo manualnych – pominąłem je, w tym wpisie, macro możnaby dodać rzeczywiście.

      Jeśli chodzi o nieostrość – rozumiem, że piszesz np. o portretach – to jest to wyższa szkoła jazdy, a ja staram się pisać dla początkujących.
      Ale jakbyś chciał napisać przystępny tekst o nieostrości – zapraszam :).

  2. anka napisał(a):

    jestem laikiem, do mnie dotarło, dziękuję za ten wpis 🙂

  3. Agnieszka napisał(a):

    A gdzie kupić dobry i nie drogi obiektyw do Canona dla początkującego fotografa ?:)

Dodaj komentarz